O "sercu" komputera - czyli element, na którym najczęściej oszczędzamy przy zakupie komputera, a nie powinniśmy...

Dzielimy się wiedzą IT, która pomoże Ci wiele drobnych problemów rozwiązać bez naszej pomocy. Pamiętaj tylko, że podejmując się samodzielnie jakichkolwiek prac, zawsze jest ryzyko, że "coś pójdzie nie tak".

O "sercu" komputera - czyli element, na którym najczęściej oszczędzamy przy zakupie komputera, a nie powinniśmy...
Do niedawna każdy użytkownik systemu Windows nawet nie zastanawiał się nad tym, czy potrzeba mu jakiejkolwiek osłony przed skutkami działania szkodliwego oprogramowania – uważał bowiem posiadanie „antywira” jako coś absolutnie oczywistego, co nie podlega żadnej dyskusji. Jednak w czasach pędzącego na łeb, na szyję postępu technologicznego, rozwijają się też formy zagrożeń, na jakie trafić możemy przeczesując zasoby sieci Internet.
Można powiedzieć, że zwykłe „wirusy” odeszły już do lamusa – a z hakerami jest trochę jak ze złodziejami „starego typu”. CI „niegdysiejsi” mieli pewne zasady, które dziś już niekoniecznie obowiązują. Przykładem do tej teorii może być cała masa „starego typu wirusów” najzwyczajniej w świecie niszcząca system operacyjny, podczas gdy dzisiaj cała „machina hakerska” przestawiła się na oprogramowanie które instaluje się w naszym systemie … za naszą wolą i zgodą.
UWAGA! Jesteś posiadaczem routera UPC? Musisz liczyć się z bardzo niebezpieczną luką w zabezpieczeniach!
„Luka w routerze”? A cóż to znaczy? To znaczy, że w oprogramowania urządzenia, dzięki któremu posiadasz dostęp do sieci Internet istnieje pewne obejście, które jest potencjalnie bardzo niebezpieczne dla posiadacza. Z założenia oprogramowanie sterujące takim urządzeniem powinno być dopięte na ostatni guzik i totalnie, absolutnie bezpieczne. Niestety, co jakiś czas okazuje się, ze programiści nie zawsze są aż tak bardzo skrupulatni w swojej pracy.
Każda znaleziona „luka” powinna być też z oczywistych powodów usuwana jak najszybciej, a potencjalni posiadacze urządzenia powinni być o fakcie jej istnienia natychmiast poinformowani. W końcu chodzi o bezpieczeństwo ich prywatnych danych – w tym haseł do kont bankowych i nie tylko. Niestety, wielu producentów zaraz po wypuszczeni na rynek danego urządzenia momentalnie „zapomina” o jego istnieniu i nie dba o pełne wsparcie swoich klientów – tym samym obejście w zabezpieczeniach może istnieć przez długi czas (nawet kilku miesięcy). Bądź też być naprawione dopiero, gdy zrobi się o nim głośno...
Nie wchodząc zbyt w przyczyny pewnej niewiedzy, o której traktować będzie niniejszy tekst, stwierdzimy krótko: bardzo nieliczna grupa użytkowników laptopów zdaje sobie sprawę z głównego „zabójcy” ich ukochanego komputera jakim jest ciepło.
Tak, tak – jest zima, każde źródło ciepła w naszych czterech kątach wydaje się być raczej nam przyjazne... no właśnie: raczej. Nie do końca przyjazne naszemu życiu jest ciepło, jakiego źródłem jest procesor i karta graficzna naszego komputera, a w szczególności laptopa.
Jak wystrzec się bycia "naciągniętym" czy "zrobionym w balona" przy zakupie nowego sprzętu komputerowego - zarówno laptopa, jak i "blaszaka"?
Poniżej przedstawiamy - naszym zdaniem - najczęstsze teksty nieuczciwych sprzedawców, którzy pragną zarobić na naszej nieświadomości. Zaznaczamy, iż - co oczywiste - nie każdy sklep komputerowy działa w taki sposób, jednak w naszej długoletniej praktyce i w licznych rozmowach z klientami, opisującymi historię mabycia swoich komputerów bardzo często znajdujemy liczne "kwiatki", nadające się na swego rodzaju listę propozycji, których należy się wystrzegać.
8 kwietnia „zmarł” wspierany przez Microsoft przez 13 lat system Windows XP. W Internecie aż roi się od negatywnych opinii i „nienawistnych” artykułów, posądzających giganta z Redmond o „celowe, umyślne i niemoralne” działania, których wynikiem ma być „przedwczesna śmierć” najbardziej znanego i najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie. Postaramy się zatem choćby częściowo odpowiedzieć na pytanie: czy postawa Microsoftu wobec ich systemu i jego użytkowników była i jest słuszna, czy może nie?
Co zrobić, gdy nasz system oficjalnie „umarł”? Takie pytanie powinien postawić sobie każdy „świadomy” użytkownik komputera z systemem Windows XP. Jak powszechnie wiadomo – 8 kwietnia 2014 roku Microsoft zakończył wsparcie techniczne dla swojego „niechcianego dziecka”.
Czy więc popularny „ikspek” przestanie nagle działać? Oczywiście, że nie. Po prostu nie jest już dłużej „bezpieczny” i nigdy nie będzie, z racji z dnia na dzień dezaktualizującej się zapory systemowej; lada moment zatem XP będzie systemem wielce podatnym na ataki złośliwego oprogramowania.
Swego czasu przy ulicy Grunwaldzkiej (Wrzeszcz) w Gdańsku widniał neonowy napis: „Nie kupuj laptopa w sklepie z pralkami!”. Czy to trafny slogan? To, co przeczytasz poniżej, powinno rozwiać wszelkie wątpliwości.
Oto skrócona historia jeszcze nierozstrzygniętej, tragicznej batalii naszej klientki ze sklepem RTV Euro AGD w Rumi o uznanie gwarancji na jej fabrycznie wadliwego laptopa marki Samsung.

UL. SUBISŁAWA 28
80-354 GDAŃSK
TEL. 799 300 310
E-MAIL: KONTAKT@ITVIP.PL

(OBSŁUGA INFORMATYCZNA FIRM)
UL. LĘBORSKA 3B
80-306 GDAŃSK
E-MAIL: KONTAKT@ITVIP.PL

NAPRAWA LAPTOPÓW,
SERWIS KOMPUTERÓW,
ZDALNA POMOC INFORMATYCZNA.
TEL. 799 300 310
E-MAIL: KONTAKT@ITVIP.PL