Czy moment, w którym zdecydujemy się na zakup nowego komputera, musi oznaczać, że nasz stary, wysłużony sprzęt odejść musi w strychową lub piwniczną niepamięć? Otóż absolutnie nie.
Dziś postaramy się choćby nakreślić kilka możliwych sposobów wykorzystania choćby bardzo leciwego już sprzętu.
Nawet bardzo stare jednostki, z jednordzeniowymi procesorami, o niskiej wydajności graficznej mogą się jeszcze bardzo przydać - nie musimy ich skazywać na śmierć przez zawilgocenie w piwnicy, lub oddawać za bezcen.




