Kiedy oddaje się samochód do mechanika, najczęściej ma się choćby blade pojęcie co mogło być przyczyną awarii. (…) Zupełnie inaczej jest w przypadku oddawania komputera do serwisu.
Byłoby strasznym nietaktem twierdzenie, że informatycy czy serwisanci to najbardziej sfrustrowana i narażona na stres grupa zawodowa.
Myślę, że daleko nam do poziomu zestresowania ratowników medycznych, strażaków, kontrolerów ruchu lotniczego, czy nawet nauczycieli w gimnazjach.
Mimo tego warto moim zdaniem jednak wspomnieć o tym wszystkim, co sprawia, że wyrywamy sobie włosy z głowy podczas pracy.
Spokojnie, nie narzekamy tylko. O przyjemnościach tej pracy napiszę następnym razem!




