Słyszeliśmy kiedyś, że komputer to nie jest żywa istota. Że nie ma uczuć, nie ma swojego charakteru i zanim będzie miał – ma minąć jeszcze wiele lat.
Może tak twierdzić tylko ktoś, kto z komputerami spędził niewiele czasu.
Każdy komputer zachowuje się zupełnie inaczej – nawet kilka sztuk, o identycznej specyfikacji, kupionych tego samego dnia w tym samym sklepie, może zachowywać się skrajnie inaczej, mimo symultanicznego wykonywania na nich identycznych działań.
Dlatego twierdzę, że komputery żyją. I mają wiele cech wspólnych z płcią piękną.




